Sie 312012
 
Japonia - Tokio Narita - hala odlotów - skrzydło północne - terminal 2 - automatyczne stanowiska do odprawy Delta Air Lines - sierpień 2012

Hala odlotów przestronna. Poniżej zdjęcia akurat ze skrzydła południowego, gdzie odprawia się Star Aliance.

 

Japonia - Tokio Narita - hala odlotów - skrzydło południowe - terminal 2 - sierpień 2012

Japonia – Tokio Narita – hala odlotów – skrzydło południowe – terminal 2 – sierpień 2012

 

Przed odlotem jeszcze prysznic. Na lotnisku jest kilka tego typu miejsc. Poniżej zdjęcia z tego, który jest w hali odlotów w części ogólnodostępnej.

Japonia - Tokio Narita - hala odlotów - terminal 2 - cennik za korzystanie z prysznica - sierpień 2012

Japonia – Tokio Narita – hala odlotów – terminal 2 – cennik za korzystanie z prysznica – sierpień 2012

Czytaj dalej »

Sie 312012
 
Japonia - Narita - głowa kobry - sierpień 2012

Nie do końca jestem pewny co jest na dwóch poniższych zdjęciach. Mnie to wyglądało na sklep dla wędkarzy, ale głowy nie dał bym sobie za to uciąć.

Japonia - Narita - pokarm dla rybek a może przysmak dla miejscowych  - sierpień 2012

Japonia – Narita – pokarm dla rybek a może przysmak dla miejscowych – sierpień 2012

 

Japonia - Narita - sierpień 2012

Japonia – Narita – sierpień 2012

Czytaj dalej »

Sie 312012
 
Japonia - Narita - okolice Naritasan-Shinshoji Temple - sierpień 2012

Naritasan Shinshoji Temple

Pagody i park. Tym razem prawie w ogóle bez opisu za to dużo zdjęć.

Japonia - Narita - okolice Naritasan-Shinshoji Temple - sierpień 2012

Japonia – Narita – okolice Naritasan-Shinshoji Temple – sierpień 2012

 

Japonia - Narita - okolice Naritasan-Shinshoji Temple - sierpień 2012

Japonia – Narita – okolice Naritasan-Shinshoji Temple – sierpień 2012

Czytaj dalej »

Sie 312012
 
Japonia - Port lotniczy Tokio Narita - ekran z wyborem typu biletu - sierpień 2012

Pierwsze tablice informacyjne po wyjściu z samolotu, potem szybka odprawa paszportowa (pobranie odcisków z palców wskazujących oraz zdjęcie) i pozwolenia na pobyt na trzy miesiące. Szkoda tylko, że w planach jest tylko kilka godzin.

Japonia - Port lotniczy Tokio Narita - tablice wskazujące drogę do odbioru bagażu i połączeń tranzytowych - sierpień 2012

Japonia – Port lotniczy Tokio Narita – tablice wskazujące drogę do odbioru bagażu i połączeń tranzytowych – sierpień 2012

 

Japonia - Port lotniczy Tokio Narita - witamy w Japonii - sierpień 2012

Japonia – Port lotniczy Tokio Narita – witamy w Japonii – sierpień 2012

 

Czytaj dalej »

Sie 312012
 
Alitalia - Boeing 777 - I-DISU - fotele w klasie ekonomicznej plus (Classica Plus - Premium Economy)

Japonia. W końcu pojawiła się możliwość wyjazdu, dzięki „promocji” linii lotniczej AlItalia. Ograniczeniem był niestety wylot z Włoch i kilkugodzinny pobyt na miejscu, ale cena to rekompensowała.
Początek podróży to przelot z Warszawy do Mediolanu AirOne. W Mediolanie pizza (czemu u nas nie ma takich dobrych), spanie i rano wyprawę czas zacząć.

Mediolan Malpensa (MXP)
Pozostało jeszcze trochę czasu do odlotu, więc można jeszcze odpocząć, bo później już może nie być gdzie.

Włochy - Port lotniczy Mediolan-Malpensa - krzesła z podnóżkami - sierpień 2012

Włochy – Port lotniczy Mediolan-Malpensa – krzesła z podnóżkami – sierpień 2012

 

Mediolan Malpensa (MXP) – Rzym Fiumicino (FCO)
Dwudziestoletni McDonnell Douglas MD-82 I-DATE. Mam jakiś sentyment do tych maszyn. Pamiętam, jak w lepszych czasach Alitalia miała je w konfiguracji siedzeń 2-2 do połowy samolotu,  potem było 2-3. Teoretycznie 2-2 było przeznaczone dla klasy biznes, ale  pojawiała się zasłonka za kilkoma pierwszymi rzędami i dalej byłą klasa ekonomiczna. Ten, kto o tym wiedział zawsze prosił o miejsca w przedniej części. Do picia woda, herbata i kawa. Krótki, krajowy lot, nie ma nad czym się rozwodzić.

Rzym Fiumicino (FCO)
Przejście między terminalami zajęło koło 15 minut. Do tego jeszcze sprawdzanie paszportów i przejazd kolejką na terminal G, gdzie są odprawiane loty na dalekie trasy. Internet niestety płatny. Należy zapomnieć też o naładowaniu czegokolwiek, na jednej ze ścian było jedno gniazdko i to niedziałające.

 

Rzym Fiumicino (FCO) – Tokio Natita (NRT)
Lecimy samolotem Boeing 777-200 I-DISU. Konfiguracja siedzeń w poszczególnych klasach 1-2-1 biznes (Magnifica – Business), 2-4-2 ekonomiczna plus (Classica Plus – Premium Economy) i 3-4-3 ekonomiczna (Classica – Economy). Niestety, dwie pierwsze mogłem tylko oglądać.

Boarding prowadzony przy trzech stanowiskach (jedno z nich dla posiadaczy biletów w klasie biznes i ekonomicznej plus oraz członków programów lojalnościowych Skyteam o statusie co najmniej Elite). Ale …. i tak wszyscy lądują w jednym autobusie, bo samolot nie stał przy rękawie, tylko trzeba było do niego dojechać.

Klasa Biznes (Magnifica – Business)

 

Alitalia - Boeing 777 - I-DISU - fotel w klasie biznes (Magnifica - Business)

Alitalia – Boeing 777 – I-DISU – fotel w klasie biznes (Magnifica – Business)

Czytaj dalej »

Sie 022012
 

Metro. Pierwsze, co rzuca się w oczy to głębokość. Schodami ruchomymi jedzie się, i jedzie się i jedzie się.
Na powierzchni stacje oznaczone dużą literą M. W środku nazwy stacji są też napisane alfabetem łacińskim.

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - zjazd schodami ruchomymi na peron metra

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – zjazd schodami ruchomymi na peron metra

 

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - wejście do stacji metra

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – wejście do stacji metra

 

Sie 022012
 

Kontrasty. Z jednej strony główny dworzec kolejowy  z dobudowanymi nowoczesnymi sklepami.

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - galeria handlowa przy dworcu kolejowym

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – galeria handlowa przy dworcu kolejowym

Zaś wychodząc z dworca na parking, gdzie stają marszrutki (tu przyjechałem z Erywania), przechodząc w prawo trafiamy na drugi parking marszrutek (tylko żółte lokalne),

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - widok na parking lokalnych marszrutek, a za nimi parking przed dworcem głównym

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – widok na parking lokalnych marszrutek, a za nimi parking przed dworcem głównym

a za nimi mamy zapomniane przez kolejarzy perony. Podobno była to osobna  stacja Borjomi, ale w większości krajów byłaby to część głównego dworca. Za mała odległość, aby je rozdzielać.

Handel kwitnie już od samego wejścia. Wspaniałe owoce i warzywa. Arbuzy i melony, aż się proszą aby je zjeść. Czytaj dalej »

Sie 022012
 

Rano.
Trzeba wziąć prysznic. Ale, aby to zrobić przydałaby się ciepła woda. A co trzeba zrobić, by woda w bojlerze się zagrzała? Włączyć bojler, to jasne. Co jeszcze? Trzeba włączyć dopływ gazu. Przypomina mi to Polskę dwadzieścia lat temu, wszędzie obecna prowizorka. Teraz, bez projektu, załączników i pozwoleń nic się nie da zrobić.

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - prowizoryczne podłączenie bojlera i licznika gazu

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – prowizoryczne podłączenie bojlera i licznika gazu

 

 

Sie 012012
 

Znajomi z Armenii odebrali mnie w Tbilisi i zgodnie z prośbą znaleźli mi tanie lokum u swoich znajomych. Ulica Gogola 10, niedaleko głównego dworca kolejowego. Tam również przyjechała moja marszrutka (bus) z Erewania. To wygięcie drewnianego pomostu, to nie do końca jest zniekształcenie wprowadzone przez obiektyw. Mój pokój był po przeciwnej stronie na parterze. 30 lari (około 60 złoty), za duży pokój ze wspólną łazienką i kuchnią może być. Kraj dopiero się rozwija, więc nie ma co liczyć na tanie hotele. Cztero czy pięcio gwiazdkowe są, o jedno czy dwu gwiazdkowych należy na razie zapomnieć. Mam nadzieję, że to się zmieni w bardzo niedalekiej przyszłości, bo widać na każdym kroku, że miasto bardzo się rozbudowuje.

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - w pobliżu dworca kolejowego - podwórko kamienicy Gogola 10

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – w pobliżu dworca kolejowego – podwórko kamienicy Gogola 10

 

Wielka szklana budowa w pobliżu centrum przy rzece.

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - budowa szklanego budynku przy rzece

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – budowa szklanego budynku przy rzece

Czytaj dalej »

Sie 012012
 

Samoloty nie latają miedzy stolicami Armenii i Gruzji, więc miałem do wyboru marszrutkę (busik) lub kolej. Bardzo lubię kolej, ale przejazd był całonocny, a chciałem coś jeszcze zobaczyć. Kierowcy marszrutek na tej trasie dostarczają pasażerom niezapomnianych przeżyć. Po stylu jazdy można wywnioskować, że większość z nich uważa się za kierowców rajdowych.

Armenia – Erewan – sierpień 2012 – marszrutka do Tbilisi

Armenia – Erewan – sierpień 2012 – marszrutka do Tbilisi

 

Armenia - Erewan - sierpień 2012 - marszrutka do Tbilisi w środku

Armenia – Erewan – sierpień 2012 – marszrutka do Tbilisi w środku

Czytaj dalej »