Kwi 102013
 
Holandia - Amsterdam - Lotnisko Schiphol - KLM Crown Lounge - fotele wzdłuż okien - kwiecień 2013

Salonik KLM, choć odpowiedniejszym słowem opisującym wielkość byłaby chyba hala sportowa, znajduje się nad poziomem odlotów. KLM Crown Lounge jest wielkie, nie wiem czy nie największe z tych co do tej pory widziałem.
Do jedzenia: na ciepło był akurat krem z kukurydzy z grzankami oraz warzywa i nóżki z kurczaka. Do tego wędliny, żółty ser, korniszony i krakersy, a także sereki philadelphia i dżemiki. Spora ilość soków i alkoholi (piwa, wina, likiery i pokaźny wybór markowych wyrobów spirytusowych). Oczywiście, ekspres do kawy też jest.
Dużo jest miejsc siedzących: fotele ze stolikami przy oknie, głębsze fotele w centrum sali, stoliki z krzesłami w pobliżu lad z jedzeniem i piciem, wydzielone stanowiska komputerowe. Jest jeszcze zaciemnione pomieszczenie z leżankami do odpoczynku, które może pomieścić około dwóch tuzinów osób. Podzielone jest na boksy, po około sześć metrów kwadratowych.

Holandia - Amsterdam - Lotnisko Schiphol - przed wejściem do KLM Crown Lounge - kwiecień 2013

Holandia – Amsterdam – Lotnisko Schiphol – przed wejściem do KLM Crown Lounge – kwiecień 2013

 

Holandia - Amsterdam - Lotnisko Schiphol - KLM Crown Lounge - kącik z jedzeniem - kwiecień 2013

Holandia – Amsterdam – Lotnisko Schiphol – KLM Crown Lounge – kącik z jedzeniem – kwiecień 2013

Czytaj dalej »

Kwi 102013
 
Holandia - Amsterdam - kanał - kwiecień 2013

Przelot zaplanowałem z długą przerwą w Amsterdamie, aby trochę przypomnieć sobie miasto, w którym dość dawno nie byłem. Po odjęciu czasu na dojazdy z lotniska i na lotnisko mamy około pięciu godzin. Do centrum docieramy kolejką za 7,80 euro. Cena w dwie strony, bilety do kupienia w automacie. Płatność kartą debetową (nie obsługiwał Citi i mBanku) lub gotówką.

Holandia - Amsterdam - Lotnisko Schiphol - przed wejściem - kwiecień 2013

Holandia – Amsterdam – Lotnisko Schiphol – przed wejściem – kwiecień 2013

 

Holandia - Amsterdam - Lotnisko Schiphol - widok sprzed wejścia - kwiecień 2013

Holandia – Amsterdam – Lotnisko Schiphol – widok sprzed wejścia – kwiecień 2013

 

Czytaj dalej »

Kwi 102013
 
KLM Royal Dutch Airlines - Boeing 737 - KL1372 - PH-BGP - widok przez okno - silnik na tle chmur

Chyba zakochałem się w Azji. Przez długi okres latałem głównie do USA, teraz przyszedł czas na przeciwny kierunek. To już moja druga wizyta na tym kontynencie w tym roku. Podróż do Japonii (mam nadzieję, że uda mi się dodać tu link wkrótce) i obecna podróż do Hongkongu i Makao, które są częścią Chin i jednocześnie nimi nie są oraz do Pekinu i Shenzhen, które należą do Państwa Środka jest trochę inna niż te zeszłoroczne (Wietnam, Kambodża, Tajlandia). Tu będę głównie w dużych miastach, ale i one mają sporo uroku. Dzięki zeszłorocznym podróżom zebrałem sporo mil statusowych w SkyTeam, dzięki temu mając bilet w klasie ekonomicznej odprawiam się przy wydzielonych stanowiskach SkyPriority lub klasy biznes lub pierwszej. Do tego na całej trasie przysługuje mi pierwszeństwo wejścia na pokład i dostęp do saloników biznesowych.

 

Odprawa KLM na lotnisku Chopina w Warszawie

Ze względu na cięcie koszów (a kto tego teraz nie robi) KLM w Warszawie nie jest odprawiany jak kiedyś przez KLM, ale przez agenta WELCOME Airport Services (dawne Warsaw Airport Services – WAS), czyli nie wszystko da się załatwić. To już nie jest przedstawiciel linii lotniczej, który mógł zrobić wszystko.
Odprawa bez kolejki, bo korzystam ze SkyPriority 🙂 , ale i tak są pewne problemy. Miejsce na trasie Warszawa Amsterdam mogę zmienić bez problemu, gorzej z odcinkiem Amsterdam Pekin, tu się nie daje, zalecają udanie się do stanowisk transferowych w Amsterdamie. Bilet zawiera kilku różnych przewoźników, odcinki WAW-AMS i AMS-PEK mają numery China Southern i są obsługiwane przez KLM. Na dalszych odcinakach już nie ma takich kombinacji, przewoźnik który jest na bilecie jest również tym który leci.
Karty pokładowej na odcinek Pekin Hongkong nie udało się w ogóle wydrukować. To akurat mogę zrozumieć, bo do odlotu zostały jeszcze prawie dwa dni. Na szczęście bagaż nadany do samego końca.

Czytaj dalej »