kwi 112013
 
Chiny - cień Boeinga 747 na ziemi przed samym lądowaniem w Pekinie - kwiecień 2013

Dziś na trasie Amsterdam Pekin leci Jumbo Jet w mieszanej konfiguracji. Część samolotu przeznaczona jest na cargo, KLM nazywa go 747-400 Combi. Jedna trzecia powierzchni dolnego pokładu nie jest dostępna dla pasażerów, lecz przeznaczona na ładunek. Do tego kuchnie umieszczone są równolegle do kadłuba, a nie prostopadle, jak to najczęściej bywa. Ciągną się od dziewiątego do siedemnastego rzędu, czyli przez całą Economy Comfort i zajmują połowę szerokości samolotu. Przez to układ miejsc w Boeingu 747 jest w tej części 3-2, a nie jak w reszcie klasy ekonomicznej 3-4-3. Koniec maszyny zajmuje cargo, więc nie ma tak lubianych podwójnych siedzeń pod oknami w ogonie.

KLM Royal Dutch Airlines - Boeing 747-400 Combi - KL897 - PH-BFW

KLM Royal Dutch Airlines – Boeing 747-400 Combi – KL897 – PH-BFW

 

KLM Royal Dutch Airlines - Boeing 747-400 Combi - KL897 - PH-BFW - przód samolotu

KLM Royal Dutch Airlines – Boeing 747-400 Combi – KL897 – PH-BFW – przód samolotu

Czytaj dalej »

kwi 102013
 
KLM Royal Dutch Airlines - Boeing 737 - KL1372 - PH-BGP - widok przez okno - silnik na tle chmur

Chyba zakochałem się w Azji. Przez długi okres latałem głównie do USA, teraz przyszedł czas na przeciwny kierunek. To już moja druga wizyta na tym kontynencie w tym roku. Podróż do Japonii (mam nadzieję, że uda mi się dodać tu link wkrótce) i obecna podróż do Hongkongu i Makao, które są częścią Chin i jednocześnie nimi nie są oraz do Pekinu i Shenzhen, które należą do Państwa Środka jest trochę inna niż te zeszłoroczne (Wietnam, Kambodża, Tajlandia). Tu będę głównie w dużych miastach, ale i one mają sporo uroku. Dzięki zeszłorocznym podróżom zebrałem sporo mil statusowych w SkyTeam, dzięki temu mając bilet w klasie ekonomicznej odprawiam się przy wydzielonych stanowiskach SkyPriority lub klasy biznes lub pierwszej. Do tego na całej trasie przysługuje mi pierwszeństwo wejścia na pokład i dostęp do saloników biznesowych.

 

Odprawa KLM na lotnisku Chopina w Warszawie

Ze względu na cięcie koszów (a kto tego teraz nie robi) KLM w Warszawie nie jest odprawiany jak kiedyś przez KLM, ale przez agenta WELCOME Airport Services (dawne Warsaw Airport Services – WAS), czyli nie wszystko da się załatwić. To już nie jest przedstawiciel linii lotniczej, który mógł zrobić wszystko.
Odprawa bez kolejki, bo korzystam ze SkyPriority :) , ale i tak są pewne problemy. Miejsce na trasie Warszawa Amsterdam mogę zmienić bez problemu, gorzej z odcinkiem Amsterdam Pekin, tu się nie daje, zalecają udanie się do stanowisk transferowych w Amsterdamie. Bilet zawiera kilku różnych przewoźników, odcinki WAW-AMS i AMS-PEK mają numery China Southern i są obsługiwane przez KLM. Na dalszych odcinakach już nie ma takich kombinacji, przewoźnik który jest na bilecie jest również tym który leci.
Karty pokładowej na odcinek Pekin Hongkong nie udało się w ogóle wydrukować. To akurat mogę zrozumieć, bo do odlotu zostały jeszcze prawie dwa dni. Na szczęście bagaż nadany do samego końca.

Czytaj dalej »

sie 312012
 
Alitalia - Boeing 777 - I-DISU - fotele w klasie ekonomicznej plus (Classica Plus - Premium Economy)

Japonia. W końcu pojawiła się możliwość wyjazdu, dzięki „promocji” linii lotniczej AlItalia. Ograniczeniem był niestety wylot z Włoch i kilkugodzinny pobyt na miejscu, ale cena to rekompensowała.
Początek podróży to przelot z Warszawy do Mediolanu AirOne. W Mediolanie pizza (czemu u nas nie ma takich dobrych), spanie i rano wyprawę czas zacząć.

Mediolan Malpensa (MXP)
Pozostało jeszcze trochę czasu do odlotu, więc można jeszcze odpocząć, bo później już może nie być gdzie.

Włochy - Port lotniczy Mediolan-Malpensa - krzesła z podnóżkami - sierpień 2012

Włochy – Port lotniczy Mediolan-Malpensa – krzesła z podnóżkami – sierpień 2012

 

Mediolan Malpensa (MXP) – Rzym Fiumicino (FCO)
Dwudziestoletni McDonnell Douglas MD-82 I-DATE. Mam jakiś sentyment do tych maszyn. Pamiętam, jak w lepszych czasach Alitalia miała je w konfiguracji siedzeń 2-2 do połowy samolotu,  potem było 2-3. Teoretycznie 2-2 było przeznaczone dla klasy biznes, ale  pojawiała się zasłonka za kilkoma pierwszymi rzędami i dalej byłą klasa ekonomiczna. Ten, kto o tym wiedział zawsze prosił o miejsca w przedniej części. Do picia woda, herbata i kawa. Krótki, krajowy lot, nie ma nad czym się rozwodzić.

Rzym Fiumicino (FCO)
Przejście między terminalami zajęło koło 15 minut. Do tego jeszcze sprawdzanie paszportów i przejazd kolejką na terminal G, gdzie są odprawiane loty na dalekie trasy. Internet niestety płatny. Należy zapomnieć też o naładowaniu czegokolwiek, na jednej ze ścian było jedno gniazdko i to niedziałające.

 

Rzym Fiumicino (FCO) – Tokio Natita (NRT)
Lecimy samolotem Boeing 777-200 I-DISU. Konfiguracja siedzeń w poszczególnych klasach 1-2-1 biznes (Magnifica – Business), 2-4-2 ekonomiczna plus (Classica Plus – Premium Economy) i 3-4-3 ekonomiczna (Classica – Economy). Niestety, dwie pierwsze mogłem tylko oglądać.

Boarding prowadzony przy trzech stanowiskach (jedno z nich dla posiadaczy biletów w klasie biznes i ekonomicznej plus oraz członków programów lojalnościowych Skyteam o statusie co najmniej Elite). Ale …. i tak wszyscy lądują w jednym autobusie, bo samolot nie stał przy rękawie, tylko trzeba było do niego dojechać.

Klasa Biznes (Magnifica – Business)

 

Alitalia - Boeing 777 - I-DISU - fotel w klasie biznes (Magnifica - Business)

Alitalia – Boeing 777 – I-DISU – fotel w klasie biznes (Magnifica – Business)

Czytaj dalej »