Sie 022012
 

Metro. Pierwsze, co rzuca się w oczy to głębokość. Schodami ruchomymi jedzie się, i jedzie się i jedzie się.
Na powierzchni stacje oznaczone dużą literą M. W środku nazwy stacji są też napisane alfabetem łacińskim.

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - zjazd schodami ruchomymi na peron metra

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – zjazd schodami ruchomymi na peron metra

 

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - wejście do stacji metra

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – wejście do stacji metra

 

Sie 022012
 

Kontrasty. Z jednej strony główny dworzec kolejowy  z dobudowanymi nowoczesnymi sklepami.

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - galeria handlowa przy dworcu kolejowym

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – galeria handlowa przy dworcu kolejowym

Zaś wychodząc z dworca na parking, gdzie stają marszrutki (tu przyjechałem z Erywania), przechodząc w prawo trafiamy na drugi parking marszrutek (tylko żółte lokalne),

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - widok na parking lokalnych marszrutek, a za nimi parking przed dworcem głównym

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – widok na parking lokalnych marszrutek, a za nimi parking przed dworcem głównym

a za nimi mamy zapomniane przez kolejarzy perony. Podobno była to osobna  stacja Borjomi, ale w większości krajów byłaby to część głównego dworca. Za mała odległość, aby je rozdzielać.

Handel kwitnie już od samego wejścia. Wspaniałe owoce i warzywa. Arbuzy i melony, aż się proszą aby je zjeść. Czytaj dalej »

Sie 022012
 

Rano.
Trzeba wziąć prysznic. Ale, aby to zrobić przydałaby się ciepła woda. A co trzeba zrobić, by woda w bojlerze się zagrzała? Włączyć bojler, to jasne. Co jeszcze? Trzeba włączyć dopływ gazu. Przypomina mi to Polskę dwadzieścia lat temu, wszędzie obecna prowizorka. Teraz, bez projektu, załączników i pozwoleń nic się nie da zrobić.

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - prowizoryczne podłączenie bojlera i licznika gazu

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – prowizoryczne podłączenie bojlera i licznika gazu

 

 

Sie 012012
 

Znajomi z Armenii odebrali mnie w Tbilisi i zgodnie z prośbą znaleźli mi tanie lokum u swoich znajomych. Ulica Gogola 10, niedaleko głównego dworca kolejowego. Tam również przyjechała moja marszrutka (bus) z Erewania. To wygięcie drewnianego pomostu, to nie do końca jest zniekształcenie wprowadzone przez obiektyw. Mój pokój był po przeciwnej stronie na parterze. 30 lari (około 60 złoty), za duży pokój ze wspólną łazienką i kuchnią może być. Kraj dopiero się rozwija, więc nie ma co liczyć na tanie hotele. Cztero czy pięcio gwiazdkowe są, o jedno czy dwu gwiazdkowych należy na razie zapomnieć. Mam nadzieję, że to się zmieni w bardzo niedalekiej przyszłości, bo widać na każdym kroku, że miasto bardzo się rozbudowuje.

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - w pobliżu dworca kolejowego - podwórko kamienicy Gogola 10

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – w pobliżu dworca kolejowego – podwórko kamienicy Gogola 10

 

Wielka szklana budowa w pobliżu centrum przy rzece.

Gruzja - Tbilisi - sierpień 2012 - budowa szklanego budynku przy rzece

Gruzja – Tbilisi – sierpień 2012 – budowa szklanego budynku przy rzece

Czytaj dalej »