Tag: Chiny

  • Centrum Makao – ruch uliczny, złoto i świeże owoce morza

    Centrum Makao – ruch uliczny, złoto i świeże owoce morza

    Dochodzimy do centrum. Nie jest to może dokładne określenie, ale robi się bardziej tłoczno i pojawiają się droższe sklepy, restauracje i hotele. Przed jednym z nich stoi straż, w strojach podobnych do tych noszonych przez wojsko przed Pałacem Buckingham. Jakby tego było mało, obok jest złota kareta.  

  • Spacer po Makao

    Spacer po Makao

    Niedaleko hotelu zobaczyłem zakład produkujący sok z trzciny cukrowej. To był mój ulubiony napój podczas zeszłorocznej podróży do Azji, więc nie mogę się doczekać, aby napić się go znowu. Cena 12 dolarów HKG na półlitrową butelkę wydaje się rozsądna. W przeciwieństwie do Wietnamu lub Kambodży, gdzie robili to na zamówienie klienta, tu jest wszystko rozlewane […]

  • Makao wieczorem – świeże owoce morza w akwariach w witrynach restauracji oraz kasyno

    Makao wieczorem – świeże owoce morza w akwariach w witrynach restauracji oraz kasyno

    Zaczynamy od znalezienia czegoś do zjedzenia w okolicy. Pełno różnych knajpek, ale głównie w bocznych uliczkach. My idziemy główną. Niestety zgodziłem się, aby lokal wybrał dziś współtowarzysz podróży i chyba to był błąd. Schabowego z ziemniakami i kapustą tu nie znajdzie, idealnie sterylnej knajpy też, to jest Azja. Dodatkowo mijamy niestety sporo restauracji z owocami […]

  • Hotel Best Western Sun Sun Makau

    Hotel Best Western Sun Sun w Makao Rezerwacja zrobiona wczoraj, a właściwie dziś nad ranem. Głównym kryterium była cena. Wybór był na zasadzie coś najtańszego, bo tylko na jedną noc, ale w miarę możliwości jak nie będzie sporej różnicy, to cokolwiek o ciut lepszym standardzie. Tak padło na Best Western Sun Sun Makau.   Pokój […]

  • Prom do Makao

    Prom do Makao

    Czas zaczyna nas gonić nieubłaganie, za długo siedzieliśmy w SEG. Trzeba zdążyć na ostatni prom do Makao (ta wersja pisowni jest również poprawna i pasuje mi bardziej niż Makau). Tym razem bierzemy taxi, bo to nie Hongkong i promy nie kursują przez całą dobę. Ostatni jest o osiemnastej trzydzieści, a walizki z hotelu odebraliśmy kilka […]

  • SEG – giełda elektroniczna w Shenzhen

    SEG – giełda elektroniczna w Shenzhen

    Na początek ważne informacje. Na to trzeba przeznaczyć co najmniej dzień, w kilka godzin nie masz szansy nawet tego ogarnąć. Jeśli są wystawione ceny, to są to ceny umowne i należy trzeba się targować!!! Jedziemy tam metrem, przy kasach tłumy.   Co to jest SEG? Jeden z kilku domów towarowych, a właściwie targowisk z elektroniką. […]

  • Ogród botaniczny w Shenzhen

    Ogród botaniczny w Shenzhen

    Wczorajszy dzień zakończyłem w kilkupiętrowym spa. Zakaz fotografowania, więc zdjęć brak. Tak się rozleniwiłem, że było bardzo późne śniadanie i jeszcze późniejsze wyjście do ogrodu botanicznego znajdującego się pod miastem. Czas przejazdu autobusem to około 30 minut. W środku dobrze działająca klimatyzacja i bardzo czysto.   Ogród botaniczny w Shenzhen Tłum ludzi, ale kolejka do […]

  • Wieczorny spacer po Shenzhen drugiego dnia

    Wieczorny spacer po Shenzhen drugiego dnia

    Nadal nie mogę przyzwyczaić się do okratowanych balkonów i okien. W Polsce swego czasu była moda na robienie z domu więzienia, ale kończyła się ona na parterze, czasem pierwszym piętrze budynku. Tutaj niestety nie.   Chwila odpoczynku w hotelu i znów na miasto. Zaglądam w jedną z małych uliczek i trafiam na bazar. Trochę się […]

  • Chiny w miniaturze

    Chiny w miniaturze

    Świat w miniaturze miał być na początek, ale to co zobaczyliśmy przy wejściu bardziej przypominało Europę, więc wybraliśmy się do Splendid China Folk Village Shenzhen. Wszystkie parki tematyczne są w jednym rejonie i można między nimi przemieszczać się specjalną kolejką. Splendid China Folk Village Splendid China Folk Village składa się z dwóch części. Pierwsza od […]

  • Spacer do metra przez jeden z parków miejskich

    Spacer do metra przez jeden z parków miejskich

    Wybieramy się do parków tematycznych w zachodniej części miasta. W planach są teoretycznie dwa, ale na miejscu zobaczymy co z tego wyjdzie. Zanim tam pojedziemy, idziemy do metra trochę okrężną drogą, aby zobaczyć jeden z parków miejskich. Niedaleko od hotelu mija nas dostawca na przeładowanym trójkołowcu.   Kawałek dalej natrafiamy na pracowników salonu fryzjerskiego, ustawionych […]